Filipiny: zawieszenie broni
Dodano:
Rebelianci z Islamskiego Frontu Wyzwolenia Moro podpisali z władzami Filipin porozumienie o zawieszeniu broni.
Islamski Front Wyzwolenia Moro (MILF) od ponad 20 lat walczył o ustanowienie państwa muzułmańskiego na wyspie Mindanao na południu Filipin.
W czerwcu w wyniku negocjacji toczących się w Libii rebelianci zgodzili się na zawieszenie broni i zrezygnowali z postulatu niepodległości. Wtedy też zapowiedziano zawarcie końcowego, szczegółowego porozumienia. Negocjacje toczyły się w stolicy Malezji Kuala Lumpur.
Porozumienie nie kończy negocjacji. Będą one trwały, a ich efektem ma być całościowy układ pokojowy obejmujący także kwestie regulacji politycznej konfliktu.
Porozumienie z rządem było możliwe, bo w piątek sukcesem zakończyły się rozmowy MILF o ponownym zjednoczeniu z Narodowym Frontem Wyzwolenia Moro (MNLF), który już w 1996 roku zawarł ugodę z władzami Filipin. Rozłam obu ugrupowań nastąpił w latach 70.
Umożliwiła to również polityka pani Arroyo, która w przeciwieństwie do jej poprzednika Josepha Estrady wstrzymała działania armii przeciwko islamskim separatystom i wznowiła rokowania pokojowe z Islamskim Frontem Wyzwolenia Moro. Nie prowadzi natomiast rozmów z radykałami islamskimi - w tym ze znaną z porwań Filipińczyków i cudzoziemców organizacją Abu Sajefa.
Rozmowy pokojowe rządu Filipin z frontem Moro załamały się w ubiegłym roku, gdy na rozkaz Josepha Estrady - byłego szefa państwa, oskarżanego o korupcję i w styczniu usuniętego z urzędu - armia przystąpiła do ofensywy przeciwko bazom rebelianckim, zdobywając około 40 ważnych punktów oporu islamskich separatystów.
W czasie trwającej od ponad 30 lat wojny na południu Filipin - gdzie w przeciwieństwie do katolickiej w większości ludności Filipin przeważają wyznawcy islamu - zginęło co najmniej 120 tysięcy osób.
em, pap
W czerwcu w wyniku negocjacji toczących się w Libii rebelianci zgodzili się na zawieszenie broni i zrezygnowali z postulatu niepodległości. Wtedy też zapowiedziano zawarcie końcowego, szczegółowego porozumienia. Negocjacje toczyły się w stolicy Malezji Kuala Lumpur.
Porozumienie nie kończy negocjacji. Będą one trwały, a ich efektem ma być całościowy układ pokojowy obejmujący także kwestie regulacji politycznej konfliktu.
Porozumienie z rządem było możliwe, bo w piątek sukcesem zakończyły się rozmowy MILF o ponownym zjednoczeniu z Narodowym Frontem Wyzwolenia Moro (MNLF), który już w 1996 roku zawarł ugodę z władzami Filipin. Rozłam obu ugrupowań nastąpił w latach 70.
Umożliwiła to również polityka pani Arroyo, która w przeciwieństwie do jej poprzednika Josepha Estrady wstrzymała działania armii przeciwko islamskim separatystom i wznowiła rokowania pokojowe z Islamskim Frontem Wyzwolenia Moro. Nie prowadzi natomiast rozmów z radykałami islamskimi - w tym ze znaną z porwań Filipińczyków i cudzoziemców organizacją Abu Sajefa.
Rozmowy pokojowe rządu Filipin z frontem Moro załamały się w ubiegłym roku, gdy na rozkaz Josepha Estrady - byłego szefa państwa, oskarżanego o korupcję i w styczniu usuniętego z urzędu - armia przystąpiła do ofensywy przeciwko bazom rebelianckim, zdobywając około 40 ważnych punktów oporu islamskich separatystów.
W czasie trwającej od ponad 30 lat wojny na południu Filipin - gdzie w przeciwieństwie do katolickiej w większości ludności Filipin przeważają wyznawcy islamu - zginęło co najmniej 120 tysięcy osób.
em, pap